Obserwatorzy

wtorek, 2 lipca 2019

Unitedcats, uniteddogs

Dziś dowiedziałam się że moja ulubiona kocia i psia strona najprawdopodobniej przestała istnieć. Szkoda. 
Spędziłam na niej około 10 lat, w większości jako moderator.
Strona narodziła się w Estonii.
Przykro mi.


wtorek, 21 maja 2019

Nie udało się

Niedawno znalazłam ptaszka. Poturbowanego gołębia - grzywacza. Nie mógł latać.
Chciałam go uratować. Niestety, nie udało się.  nie zawsze osiąga się sukcesy w ratowaniu zwierząt. Czasami są i porażki. Mam jednak kilka ptaków uratowanych na swoim koncie.


piątek, 17 maja 2019

15 lat minęło...

Zosia, mój pierwszy kot właśnie skończył 15 [piętnaście lat]. Mam ją od niemal pierwszych chwil jej życia, ktoś ją wystawił w pudełku na trawnik, gdy była jeszcze małym kociakiem.



poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Kąpiel Kropki

Tak, tak.
Czasami psa trzeba wykąpać...






I teraz mam ładnego psa :)
Założyłam jej obrożę przeciw pchłom i kleszczom, do tej pory miałam szczęście. Jest u nas 3,5 roku i nie złapała.

niedziela, 23 grudnia 2018

Wesołych świąt!

Wam, waszym rodzinom i waszym pupilom życzę błogosławionych świąt.
Błogosławieństwa od Dzieciątka Jezus!


piątek, 30 listopada 2018

Prezent dla kota



Kupiłam kotom karmę. W bonusie dostałam czerwoną poduszkę. Co wzbudziło większą sensację?
Poduszka, a może co innego?

piątek, 6 lipca 2018

Karma Petvita



9 kotów to chyba reprezentatywna grupa testerów, prawda?


Przy tak dużej ilości kotów znaczenie ma zarówno jakość karmy, jak i cena. Zwykle zamawiam 2 worki po 10 kg każdy i mieszam je ze sobą. Unikam kupowania karm z hipermarketu. 

Ostatnio była to jedna z karm Royal Canin i Bosch Sanabelle. 

Gdy rozpoczęłam testowanie nie zrezygnowałam z tych karm. Postawiłam druga miseczkę. 
8 z 9 moich kotów karma Petvita bardzo zasmakowała.
Byłam obecna przy degustacji.
Koty wybierały miseczkę z karmą Petvita. Karma Petvita jest w brązowej miseczce. 

Frodo wybiera karmę Petvita


Misia wybiera karmę Petvita


Irma wybiera karmę Petvita


W przypadku kotki Całki  [kotka mimo, że mieszka z nami ponad 8 lat, bardzo boi się ludzi] - była zamykana sama w pokoju, a potem po jakimś czasie sprawdzałam, czy zjadła. 

Jest to bardzo drobna i wiekowa kotka, ale jadła niewielkie ilości chrupek. 


Jedyną kotką, która sceptycznie odniosła się do nowego rodzaju karmy jest czternastoletnia, pół-syjamska kotka Zosia. Po dwóch tygodniach obecności dwóch misek na półce raz skubnęła. I w 99% przypadków wybiera inną karmę.


Dużą barierą jest cena tej karmy. 
Za pięć kilo tej karmy muszę zapłacić około 120 złotych - prawie tyle samo, co za  ~10 kg karmy Royal. 

Moja sunia degustowała podobną karmę karmę. Zasmakowała jej, więc kombinuję.
Raz brałam udział w konkursie i za wygrany bon zamówiłam jeden worek [2,5 kilo].

Ostatnio skorzystałam z punktów lojalnościowych i zamówiłam kolejny worek.
Mokrej karmy piesek nie próbował, ale nie mam wątpliwości, że zasmakowałaby jej - Kropka jest wszystkożerna ;)

Karma Petvita sprawdziła się. Jestem wdzięczna za możliwość testowania. Dziękuję za możliwość przetestowania wszystkich rodzajów karm. Oprócz dwóch worków po 1,5 kilo firma wysłała 7 próbek po ~60 g. każda.

Karma bardzo zasmakowała Rudej. Ruda ma około 16 lat, ma problemy z nerkami.  Kiedyś była bezdomna i miała wypadek samochodowy. Przez długi czas miała niewładny ogonek [stopniowo część czucia jej powróciła].


To dla niej zdecydowałam się zamówić dwa worki tej karmy, mimo dość wysokiej ceny.