Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 maja 2015

Feluś i Pratchett

Dziś będzie Feluś i tylko Feluś. A może nie tylko Feluś, bo Feluś i książka. Nie byle jaka książka, bo książka Pratchetta. 


 








Po przeczytaniu tej książki wasze życie już nigdy nie będzie takie samo. Inaczej spojrzycie na drobiny kurzu unoszące się w powietrzu, dywan, linoleum, czy zwykłą nogę od stołu. Aż się uśmiechnęłam, gdy przeczytałam o Korniku-Potworniku, czy o przodkach chwastów i pradziadach pokrzyw.

Książka zawiera 14 opowiadań T. Pratchetta. Oprócz tytułowego opowiadania można przeczytać między innymi jak Święty Mikołaj szukał pracy, o żółwiu Herkulesie, czy o autobusie linii 59A, który cofnął się w czasie.
Bardzo przyjemna. Polecam. Podobała mi się nawet czcionka, jaką została napisana książka.

A co u mnie?
Dziś Całka spać w nocy nie dała. Zbliżają się 11 urodziny mojej ulubienicy Zosi. No i Zosia miała ściągany kamień i straciła dwa kiełki. Doszła już do siebie. Badanie krwi wyszło ok :D

poniedziałek, 4 maja 2015

O Filonku Bezogonku

Post został opublikowany także na stronie 365 dni z książką.

Z książką "Przygody Filonka Bezogonka" i "Nowe przygody Filonka Bezogonka" zetknęłam się w dzieciństwie. Jakoś zapadła mi w pamięć. Na tyle, że jeszcze kilka razy powróciłam do książki opisującej perypetie małego kotka.

Filonka kojarzyłam tylko z tymi dwoma książkami. Jakiś czas zorientowałam się, że szwedzki pisarz napisał tych książek więcej.
  1. Przygody Filonka Bezogonka 
  2. Nowe przygody Filonka Bezogonka 
  3. Jak się powiedzie Filonkowi? 
  4. Naprzód Filonku! 
  5. Filonek ma trojaczki 
  6. Nie ma to jak Filonek! 
  7. Filonek Bezogonek i Maja Śmietanka 
  8. Filonek Bezogonek i Jamnik Janik 
  9. Filonek Bezogonek w szkole
Gdy się o tym dowiedziałam, chciałam poznać dalsze przygody kotka pozbawionego ogonka. Sama jestem posiadaczką takiego - małej Całki.
Na zielono zaznaczyłam książki przeczytane i dostępne w bibliotece.
Książki te są specyficzne, bo koty są upersonifikowane. A więc urządzają zawody sportowe, jeżdżą na wycieczki, knują intrygi. Ale - jak głosi Wikipedia - "Filonek to częściowo alter ego autora, podczas gdy kotka Maja Śmietanka, w której Filonek podkochuje się, jest wzorowana na jego żonie Ernie. Również i inne kotki są wzorowane na rzeczywistych postaciach w otoczeniu autora."


Tłumaczenie: Anna Gondek
Tytuł oryginału: Heja, Pelle Svanslös
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 1999
ISBN: 8310104197
Liczba stron: 88.

Do domu Birgitty i Ollego przyjeżdża Ci-Cri - dziewczynka z Francji. Dziewczynka wyjeżdża do Szwecji, ponieważ w Europie panuje wojna. Poza tym koty urządzają mistrzostwa sportowe - KM. Mons próbuje różnych sztuczek, aby ośmieszyć Filonka. Niestety, jak się ma za pomocników przygłupich towarzyszy Billa i Bulla - sztuczki obracają się przeciw nim.

Ponadto Filonek pomaga złapać przestępcę - Zenona Zębatego. A tego bałwana na okładce podwórkowe koty biorą za groźnego trolla.

Tłumaczenie: Anna Gondek
Tytuł oryginału: Hur ska det ga for Pelle Svanslös?
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 1998
ISBN: 8310101414
Liczba stron: 95 

W mieście pojawia się obcy kot - Frasek z Frösö. Namawia on koty na jazdę na nartach. Filonek za sprawą Monsa pierwszy zakłada narty na łapki. Idzie mu nadspodziewanie dobrze. Mons zachęcony sukcesem "ofermy bez ogona" sam zakłada narty, lecz niestety nie jest w stanie utrzymać się na nartach.

Filonek razem z Monsem, Billem i Bullem udaje się w podróż statkiem. I tutaj Mons szuka okazji, żeby dokuczyć Filonkowi. I jak zwykle - nie udaje mu się. Ponad to Filonek spotyka innego kota bez ogona - Mullego z Mölle.

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Tytuł oryginału: Pelle Svanslös och taxen Max
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 1994
ISBN: 83-10-09750-6
Liczba stron: 123 

Ta książka poświęcona jest problemowi inności. Filonek spotyka pieska jamnika. Na początku się go boi. Potem jednak się z nim zaprzyjaźnia, gdy dowiaduje się, że piesek nie ma jednego ucha.

"- Inne psy się z ciebie nabijają? - spytał Filonek.
- Tak, nawet bardzo. - W oczach Janika zakręciły się łzy. - Przezywają mnie Jednouchy i wygadują mnóstwo przykrych rzeczy"
.

Z Wikipedii: Każdego lata są w Uppsali organizowane spacery z przewodnikami dla małych dzieci śladami przygód Filonka i jego przyjaciół. A oto znak drogowy. Uroczy :)

Znak drogowy z oznaczeniem szlaku wycieczkowego
śladami Filonka przy bibliotece Uniwersytetu w Uppsali

Jestem na tyle zainteresowana przygodami Filonka, że z chęcią przeczytałabym pozostałe części o przygodach sympatycznego kotka.

I jeszcze jedna ciekawostka. Z Wikipedii: "Na cześć pisarza została nazwana asteroida (8534) Knutsson a kilka asteroid nazwano imionami kotów z serii książek o Filonku Bezogonku: (8535) Pellesvanslös (Filonek Bezogonek), (8536) Måns (Mons), (8537) Billochbull (Bill i Bull), (8539) Laban i (8538) Gammelmaja (Stara Maja)".

poniedziałek, 9 marca 2015

Koty z książkami



He, he...
Te zdjęcia są akurat pozowane, ale kociusie lubią czytać. Ostatnio jeden zainteresował się "Ziemiomorzem". Musiałam interweniować. Na regał z książkami też wskakują. Czasem, jak czytam -  to pieszczot się domagają.

Nie chcę nic pisać. Nie ma już Rysi. Odeszła w drodze do weterynarza. Z plecaczka została wyjęta nieżywa. Za jakiś czas opiszę, jak to z nią było.

poniedziałek, 31 marca 2014

Pies, który jeździł koleją....

Jedna z moich ulubionych książek o zwierzętach...
Po raz kolejny sięgnęłam po książkę Romana Pisarskiego.
Po raz kolejny postanowiłam, że nie będę płakać.
I po raz kolejny nie udało mi się...

Nie będę streszczała książki. Większość z nas wie, że podróżował koleją  zginął tragicznie ratując córkę zwiadowcy.
Powiem,
czego dowiedziałam się o Lampo. Już wcześniej chciałam się czegoś o nim
dowiedzieć, poszukać jakichś informacji o tym sympatycznym piesku.


 Tak wygląda stacja kolejowa Marittima - miejsce, gdzie przez pewien czas mieszkał i zginął Lampo

Campiglia Marittima
Campigalia Marittima
Marittima

A to jest pomnik i zdjęcia pieska

Lampo
Lampo

Lampo


Lampo zginął w 1961 roku (dane z Wikipedii). Oto, co jeszcze pisze Wikipedia o piesku:
"Mieszaniec Lampo żył naprawdę w latach 50. XX wieku.
Samodzielnie podróżował pociągami, przez co stał się najczęściej
opisywanym i fotografowanym psem tamtych czasów. W 1961 zginął potrącony
przez pociąg i pochowany pod akacją rosnącą przy stacji, a w rok
później postawiono mu tam mały pomnik."

Polskie
dzieci znają historię psa ze wspomnianej przeze mnie na początku książki
autorstwa Romana Pisarskiego "O psie, który jeździł koleją".

O psie, który jeździł koleją - Roman Pisarski
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
Data wydania:1980 (data przybliżona)
Liczba stron: 56

Okazuje się, że nie jest to jedyna książka o psie Lampo.
To jest angielski odpowiednik książki:
Lampo
A to są książki w języku włoskim.

Lampo il Cane Viaggiatore
Lampo, il cane viaggatore


Znalazłam jeszcze film o Lampo. Niestety, w języku włoskim.



Nie czytałam książki E.Barlettaniego. Nie mam pojęcia, jak na jej tle
wypada polski odpowiednik książki. Jednak nie żałuję, że dowiedziałam
się o psie Lampo. A poznałam jego przygody dzięki panu Romanowi
Pisarskiemu, za co jestem mu wdzięczna.