Jest to blog o zwierzętach, które przewinęły się przez moje życie. Niektóre mieszkają lub mieszkały w moim domu, inne spotkałam podczas spacerów, podróży... Czasami polecę książkę o zwierzętach. Większość zdjęć jest mojego autorstwa (jeśli będzie inaczej - podam źródło), dlatego nie zgadzam się na ich kopiowanie, udostępnianie na innych stronach internetowych.
Obserwatorzy
poniedziałek, 29 lutego 2016
Te, co skaczą i fruwają...
Trochę wiosennie. Bo tęsknię za wiosną. Chcę już kurtkę zimową powiesić w szafie :)
Zastanawiałam się nad tagiem owady.Wikipedia czasem pomaga. Typ - stawonogi. Gromada - owady. Mam nadzieję, że się nie mylę ;)
poniedziałek, 22 lutego 2016
Sprzątanie z kotem
A jak chce się zabrać - ucieka i strzela focha.




poniedziałek, 15 lutego 2016
Feluś sfinks
Feluś jest specyficznym kotkiem. Ma charakterek. Lubi mizianie, ale na jego warunkach. Nie można go tak po prostu wziąć na ręce.
Niestety, z tego powodu trudno pielęgnować jego sierść. Zrobił się kołtunek pod szyją. I trzeba było się kołtunka pozbyć.
Tak Feluś wyglądał pół roku temu. Teraz - przynajmniej na razie znowu ma piękną sierść :)
Niestety, z tego powodu trudno pielęgnować jego sierść. Zrobił się kołtunek pod szyją. I trzeba było się kołtunka pozbyć.
Tak Feluś wyglądał pół roku temu. Teraz - przynajmniej na razie znowu ma piękną sierść :)
poniedziałek, 8 lutego 2016
Sterylizacja
To już przesądzone. 12 marca odbędzie się sterylizacja Kropki. Czeka ją chwilowy powrót do schroniska. Ciekawe, jak zareaguje...
Spotkałam się z opiniami, że sterylizacja to krzywda dla suczki. Ktoś nawet stwierdził, że to jest tak, jakby kobietę wykastrować.
Otóż nie. Pies to nie człowiek, suczka to nie kobieta. Płodność ludzka rządzi się innymi prawami, niż płodność zwierząt.
Dlatego wysterylizuję swoją sunię.
Spotkałam się z opiniami, że sterylizacja to krzywda dla suczki. Ktoś nawet stwierdził, że to jest tak, jakby kobietę wykastrować.
Otóż nie. Pies to nie człowiek, suczka to nie kobieta. Płodność ludzka rządzi się innymi prawami, niż płodność zwierząt.
Dlatego wysterylizuję swoją sunię.
poniedziałek, 1 lutego 2016
Kropkowe irgaszki
Niedawno był śnieg. Kropka wdziała go po raz pierwszy. Kropka większość rzeczy widzi po raz pierwszy :)
Oto jej harce śnieżne.
Zdążyła także obszczekać kilka bałwanów. Tych ze śniegu, oczywiście :)
Oto jej harce śnieżne.
Zdążyła także obszczekać kilka bałwanów. Tych ze śniegu, oczywiście :)

















Subskrybuj:
Posty (Atom)