Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Domki dla kotów

Chyba wszystkie zdjęcia będą kradzione  ☺
Jak wiecie - mamy zimę. I  to  dość śnieżną.  Jest to niezbyt dobry okres dla zwierząt wolno żyjących.  Nawet dla tych przebywających w schronisku. Podziwiam i współczuję pracownikom schroniska, którzy muszą kuć zamarzniętą wodę (i nalewać nową). Często rozkuwać  zamarznięte zamki kojców.
Zwierzęta w schronisku  mają jednak budę, do której mogą się schronić.
Te wolno żyjące często tego schronienia nie mają. Dlatego fajnie byłoby, żeby w kilku miejscach postawić budki, w których bezdomne zwierzę (myślę szczególnie o kotach) mogłoby się schronić.
Poniżej zaprezentuję kilka domków znalezionych w Internecie.


Najbardziej okazały. Belweder, jak to określiła moja znajoma.  Tutaj można zamówić. Domek jest piękny, estetyczny i niestety sporo kosztuje.

Znalezione obrazy dla zapytania domki dla kotów na zimę
Tu też ładny :) Znaleziony tutaj

Podobny obraz
Tutaj


Znalezione obrazy dla zapytania domki dla kota
I tutaj. Ten pierwszy ma wydzieloną stołówkę
Nie wiem, jaką ma funkcjonalność domek trójdzielny, czy koty nie strzelają fochów...

Picture

Taki prosty, ale też fajny - znaleziony tutaj

Ten na dole też ładny
Podobny obraz

Takich domków można znaleźć setki. Można je też zrobić samemu.  Najważniejsze jednak jest zapobieganie, by takich kotów było jak najmniej. Tu może pomóc sterylizacja wolno żyjących kotek.

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Zima



BAJKA

Pewien derwisz przybył do bram raju w wieczór swojej śmierci. Ogarnięty zachwytem i szaloną radością zapytał odźwiernego:
- Dlaczego tutaj jestem? Czy dlatego, ze tak wiele się modliłem w ciągu całego życia?
- Nie, nie... - odpowiedział mu odźwierny z uśmiechem.
- Czy to zatem dlatego, że wiele pościłem?
- Ależ skąd, nie jesteś tutaj z żadnego z tych powodów.
- No to dlaczego znalazłem się tutaj?
- No cóż, powiem ci to. Pewnej zimowej, bardzo chłodnej nocy, w Bagdadzie, przygarnąłeś małą, opuszczoną kotkę i ogrzałeś ją pod swoim płaszczem. I jesteś u bram raju dlatego, że ulżyłeś jej cierpieniom.


Bajki filozoficzne, Michel Piquemal.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Wyborczo

W moim mieście wczoraj były wybory. Zdarzyło mi się kiedyś pracować w komisji wyborczej. Najciekawsze były dopiski na karcie do głosowania w stylu "głosuję na X, reszta to ch...". Zdarzały się takowe.
Niestety, tylko raz miałam szczęście i załapałam się do takiej pracy.






Wybieram kandydata numer 3!

Od znajomej dostaję Angorę, przeglądam ją. Bawią mnie niektóre ilustracje. Między innymi taka:


Zdjęcie jest trochę niewyraźne, ale lubię tego rodzaju humor.

Co poza tym? Mroźno jest. Wprawdzie śnieg stajał, ale są przymrozki, woda w kałużach zamarznięta, a trawa sztywna od szronu.  Kajtek chadza w ubranku. Znoszę go ze schodów, mam prowizoryczne nosidełko. A jutro (to znaczy dziś, piszę tekst w niedzielę 30 listopada) idziemy do lekarza. Problemy z łapką.
Feluś szaleje. Niestety, nie zaprzyjaźnił się ze stadem, fuczą na niego.  Już tak ładnie obrósł futerkiem.
Jeszcze nie przerzuciłam zdjęć na dysk. Ech, mam z tym problemy.
No i grudzień się zaczął, Adwent i Boże Narodzenie niedługo.
Zdjęcia choinkowe też mam.  Później będą.
Zimno, ale niebo jest mniej zachmurzone. W tamtym tygodniu po raz pierwszy zobaczyłam Księżyc i gwiazdy. Brakowało mi w listopadzie tych widoków.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zimno na dworze




 Kajtuś źle znosi zimę. Marznie. Nawet jak musi postać minutę. Rok temu stracił trochę sierści, i to akurat wtedy, gdy temperatura spadła poniżej zera. Z tej okazji kupiliśmy mu mikołajkowe wdzianko.
Tak się składa, że wtedy był 6 grudnia ;)





Wdzianko trochę się pozaciągało, więc w tym roku dostał nowe. Tym razem nie było kupione, a przerobione z dziecięcego polaru. Polar taki za par złotych można kupić w ciuchlandzie.
I Kajtuś prezentuje się tak:






Nie chcę wyjść na jakąś nawiedzoną pańcię, co tylko stroi pieska. Ale jest to pierwszy piesek, który ma kubraczek. Trzy wcześniejsze psy nie miały kubraczka.  Kajtuś ma problemy z kręgosłupem.
Wiek +  problemy zdrowotne chyba usprawiedliwiają założenie wdzianka?
Przy dodatnich temperaturach piesek chodzi we własnej skórce ;)

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Dary dla schroniska...

Nadchodzi zima. Wiele schronisk apeluje o pomoc. Pomóc można na różne sposoby. Najlepiej oczywiście jest adoptować zwierzaka. A jeśli ktoś nie może?
Schronisko w moim mieście na swojej stronie umieściło informacje, że można im oddawać stare koce, dywany, pościel... Postawiłam zrobić porządek w szafie i piwnicy. Miałam parę starych dywanów, koców i trochę pościeli.
Wyglądało to tak:




Oczywiście, kociejstwo było zainteresowane stojącymi w przedpokoju paczkami. Nawet ułożyło się na paczkach. (Nie)stety, panowie ze schroniska powiedzieli "Ale kotka nie zabierzemy" ;)