Poduszka, a może co innego?
Jest to blog o zwierzętach, które przewinęły się przez moje życie. Niektóre mieszkają lub mieszkały w moim domu, inne spotkałam podczas spacerów, podróży... Czasami polecę książkę o zwierzętach. Większość zdjęć jest mojego autorstwa (jeśli będzie inaczej - podam źródło), dlatego nie zgadzam się na ich kopiowanie, udostępnianie na innych stronach internetowych.
Obserwatorzy
piątek, 30 listopada 2018
Prezent dla kota
Poduszka, a może co innego?
piątek, 6 lipca 2018
Karma Petvita
9 kotów to chyba reprezentatywna grupa testerów, prawda?
Przy tak dużej ilości kotów znaczenie ma zarówno jakość karmy, jak i cena. Zwykle zamawiam 2 worki po 10 kg każdy i mieszam je ze sobą. Unikam kupowania karm z hipermarketu.
Ostatnio była to jedna z karm Royal Canin i Bosch Sanabelle.
Gdy rozpoczęłam testowanie nie zrezygnowałam z tych karm. Postawiłam druga miseczkę.
8 z 9 moich kotów karma Petvita bardzo zasmakowała.
Byłam obecna przy degustacji.
Koty wybierały miseczkę z karmą Petvita. Karma Petvita jest w brązowej miseczce.
Frodo wybiera karmę Petvita

Misia wybiera karmę Petvita

Irma wybiera karmę Petvita

W przypadku kotki Całki [kotka mimo, że mieszka z nami ponad 8 lat, bardzo boi się ludzi] - była zamykana sama w pokoju, a potem po jakimś czasie sprawdzałam, czy zjadła.
Jest to bardzo drobna i wiekowa kotka, ale jadła niewielkie ilości chrupek.
Jedyną kotką, która sceptycznie odniosła się do nowego rodzaju karmy jest czternastoletnia, pół-syjamska kotka Zosia. Po dwóch tygodniach obecności dwóch misek na półce raz skubnęła. I w 99% przypadków wybiera inną karmę.
Dużą barierą jest cena tej karmy.
Za pięć kilo tej karmy muszę zapłacić około 120 złotych - prawie tyle samo, co za ~10 kg karmy Royal.
Moja sunia degustowała podobną karmę karmę. Zasmakowała jej, więc kombinuję.
Raz brałam udział w konkursie i za wygrany bon zamówiłam jeden worek [2,5 kilo].
Ostatnio skorzystałam z punktów lojalnościowych i zamówiłam kolejny worek.
Mokrej karmy piesek nie próbował, ale nie mam wątpliwości, że zasmakowałaby jej - Kropka jest wszystkożerna ;)
Karma Petvita sprawdziła się. Jestem wdzięczna za możliwość testowania. Dziękuję za możliwość przetestowania wszystkich rodzajów karm. Oprócz dwóch worków po 1,5 kilo firma wysłała 7 próbek po ~60 g. każda.
Karma bardzo zasmakowała Rudej. Ruda ma około 16 lat, ma problemy z nerkami. Kiedyś była bezdomna i miała wypadek samochodowy. Przez długi czas miała niewładny ogonek [stopniowo część czucia jej powróciła].
To dla niej zdecydowałam się zamówić dwa worki tej karmy, mimo dość wysokiej ceny.
czwartek, 5 lipca 2018
poniedziałek, 18 czerwca 2018
Rodzaje karm Petvita dla kotów
Karmy Petvita dla kotów istnieją w siedmiu odmianach. Dostałam 2 worki średniej wielkości [1,5 kilo].
1. Petvita Senior Turkey

2. Petvita Sterilised Turkey

3. Petvita Adult Turkey

4. Petvita Indor Turkey

5. Petvita Sensitive White fish&Potato

6. Petvita Kitten Lamb
7. Petvita Adult Lamb
- Najciemniejszą barwę ma karma Petvita Sensitive White fish&Potato
- Najmniejsze chrupki ma karma Petvita Kitten Lamb. Trochę szkoda, że karma Petvita Senior Turkey nie ma porównywalnej wielkości. Chrupki są ciut większe. Moje kocie seniorki straciły większość zębów. Ruda i Całka są kotkami po przejściach, Ruda miała wypadek samochodowy, a chętnie je suchą karmę.
- Największym zaskoczeniem była karma Petvita Sensitive White fish & Potato.
Ziemniak w składzie? Bałam się zamówić. Dostałam jednak próbkę. I okazało się, ze była to najchętniej jedzona karma. Bardzo żałuję, że była to próbka, gdybym mogła cofnąć czas - zamówiłabym 1,5 kilo tej karmy do testów.
Nakręciłam także krótkie filmiki - umieszczę je w następnym poście.
środa, 23 maja 2018
Petvita dla kotów
Dziękuję firmie Petvita za możliwość przetestowania nowej karmy dla kotów.
Zostałam pozytywnie zaskoczona - dostałam dwa worki karmy o wadze 1,5 kg każda oraz próbki pozostałych karm produkowanych przez firmę. Dzięki próbkom mam możliwość przekonać się, jak wygląda każda z karm.
Okazuje się, że nawet karma White fish & Potato zasmakowała moim kotom [byłam wobec tej karmy sceptycznie nastawiona].
Moje stado liczy 10 sztuk. 9 kotów i pies. Bywały także ptaki, ale po wyleczeniu zostały obdarowane wolnością.
Suczka Kropka [lat 3] również testowała karmę, i żeby nie byłą poszkodowana zamówiłam dla niej 2,5 kilo karmy dla psów średnich Adult Lamb.
Moje koty to:
- Zosia [lat 14, dokładnie!!! Zgarnięta z ulicy jako kilkudniowy, ślepy kociak. Wykarmiona butelką i mlekiem dla niemowląt]
- Ruda [lat około 16, zgarnięta z ulicy]
- Całka [lat około 16, zgarnięta z ulicy]
- Franuś [lat prawie 9, zgarnięty z ulicy jako trzymiesięczny kociak]
- Felek [lak około 7, zgarnięty z ulicy, był dorosły]
- Frodo [lat około 8, zgarnięty z ulicy jako trzymiesięczny kociak]
- Misia, [lat 3, zgarnięta z ulicy jako parotygodniowy kociak]
- Dyzio, [lat 2, zgarnięty z ulicy jako trzymiesięczny kociak]
- Irma, [zgarnięta z ulicy, miała 1 dzień i została wyrzucona na chodnik razem z łożyskiem. 2 czerwca skończy rok].
Dzięki państwu zrobiłam kotom metryczki i podzieliłam na kategorie wiekowe :)
Mimo tak dużej ilości zwierząt staram się kupować dobrą karmę. Nie kupuję najtańszej karmy w hipermarkecie.
Kropka jadła ostatnio karmę Royal Canin i Petvita.
Kotom kupuję Royal Canin [najczęściej] oraz [czasami] Sanabelle. Karma Sanabelle ma rewelacyjne zamknięcie.
Gdy ma się tak duże stado ogromną trudność sprawia dawkowanie karmy. Koty podjadają sobie z miseczki, a i Kropka [pies] potrafi wskoczyć na stół i podjadać jedzenie kotom [schroniskowe nawyki. Kilkumiesięczna Kropka byłą pupilką kierownika i nie była trzymana w kojcu].
Trudno jest też dopilnować, żeby junior nie zjadł karmy seniorowi i odwrotnie.
W domu posiadam 2 miseczki z karmą dla kotów i jedną miseczkę dla psa.
Pierwsze wrażenie? Pozytywne. Irma dobiera się do próbek z karmami, próbuje je rozerwać.
Obiecuję podzielić się dalszym,i wrażeniami - dopiero rozpoczynamy degustację.
poniedziałek, 2 kwietnia 2018
3 lipca 2018
Miesiąc i jeden dzień. Niektóre zdjęcia są poruszone, ponieważ kotka jest bardzo ruchliwa i nie chce współpracować ;)






niedziela, 1 kwietnia 2018
Miesiąc
2 lipca 2018. Tak oto nasza kotka dość szczęśliwie kotka przeżyła miesiąc. Nadal ssie butlę i staramy się masować brzuszek.








Subskrybuj:
Posty (Atom)









